Sermons

[11-12] < Księga Wyjścia 26:31-37 > Zasłona i Słupy Miejsca Świętego



< Księga Wyjścia 26:31-37 >

„Uczynisz też zasłonę z błękitnej tkaniny, purpury, karmazynu i skręconego bisioru; na niej wyhaftujesz cherubiny. I zawiesisz ją na czterech słupach z drewna akacjowego pokrytych złotem – ich haki też będą złote – stojących na czterech srebrnych podstawkach. A zasłonę zawiesisz na haczykach i wniesiesz za zasłonę arkę świadectwa, a ta zasłona będzie oddzielać wam Miejsce Święte od Najświętszego. Położysz też przebłagalnię na arce świadectwa w Miejscu Najświętszym. A przed zasłoną postawisz stół, a naprzeciw stołu, po południowej stronie przybytku – świecznik, a stół postawisz po stronie północnej. Uczynisz też do wejścia namiotu zasłonę z błękitnej tkaniny, purpury, karmazynu i skręconego bisioru, haftowaną. A do tej zasłony uczynisz pięć słupów z drewna akacjowego, które pokryjesz złotem, i ich haki będą złote. I ulejesz do nich pięć miedzianych podstawek.”



Miejsce Święte 


Chciałbym rozważyć duchowe znaczenie zawarte w słupach Miejsca Świętego i kolorach jego zasłony. Przybytek, o którym tu mowa, miał długość 13,5 m (45 stóp) i szerokość 4,5 m (15 stóp), i dzielił się na dwa pomieszczenia, Miejsce Święte i Miejsce Najświętsze. Wewnątrz Miejsca Świętego znajdował się świecznik, stół chlebów pokładnych i ołtarz do kadzenia, podczas gdy wewnątrz Miejsca Najświętszego była Arka Świadectwa i Przebłagalnia. 

Przybytek składał się z Miejsca Świętego i Miejsca Najświętszego, i ze wszystkich stron był otoczony deskami z drewna akacjowego o szerokości około 70 cm (2,3 stopy) i wysokości 4,5 m (15 stóp). A przy wejściu do Przybytku ustawiono pięć słupów z drzewa akacjowego pokrytego złotem. Same drzwi, przez które wchodziło się do Przybytku z zewnętrznego dziedzińca, były wykonane z zasłony utkanej z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru.

Na zewnętrznym dziedzińcu Przybytku stało sześćdziesiąt słupów, każdy o wysokości 2,25 m (7,5 stopy). Wejście dziedzińca, które znajdowało się po jego wschodniej stronie, również było utkane z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru, i tylko przez to wejście dziedzińca zewnętrznego, każdy mógł wejść na dziedziniec Przybytku. Na tym dziedzińcu Przybytku znajdował się ołtarz całopalenia i kadź. 

Przechodząc obok nich, można było natrafić na wejście Przybytku, które miały wysokość aż 4,5 m (15 stóp). To wejście Przybytku miało pięć słupów, których podstawy były z miedzi. Podobnie jak wejście dziedzińca Przybytku, wejście Przybytku także było wykonane z zasłony, utkanej z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru, i zawieszone na złotych haczykach, umieszczonych na szczycie pięciu słupów. Ta zasłona była przegrodą oddzielającą wnętrze od zewnętrznej strony Przybytku.



To, co Musimy Najpierw Rozpatrzyć, to Słupy Wejścia Przybytku


Pięć słupów wejcia Przybytku miało wysokość 4,5 m (15 stóp). Na tych słupach była zasłona, utkana z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru. 

W pierwszej kolejności pomyślmy o tym, dlaczego pięć słupów wejścia Przybytku miało wysokość 4,5 m (15 stóp). Co to oznacza? To oznacza, że Sam Bóg zapłacił wielką cenę ofiary, aby zmyć nasze grzechy i uczynić nas Swoimi dziećmi. Jesteśmy fundamentalnie tak bardzo niedoskonałymi i słabymi istotami, dlatego żyjąc na tym świecie, popełniamy bardzo wiele nieprawości. Ponieważ jesteśmy największymi grzesznikami i możemy jedynie popełniać grzechy na tym świecie w każdym momencie, mamy wiele wad i nieprawości. Te słupy wejścia Przybytku pokazują nam, że aby wybawić nas od takich skaz i grzechów świata, Bóg poświęcił Swego Jednorodzonego Syna, Jezusa Chrystusa, jako zapłatę za nasze własne grzechy, i rzeczywiście przez to zbawił nas od grzechów świata.

Innymi słowy, za nasze wady i grzechy na tym świecie, Jezus Chrystus oddał Swoje własne ciało jako ofiarę przed Bogiem i całkiem zapłacił bardziej niż odpowiednią cenę za grzechy świata, zbawiając nas w ten sposób. Jeśli człowiek popełnił wykroczenie i zgrzeszył niezamierzenie w odniesieniu do świętych rzeczy Pańskich, musiał przynieść barana jako ofiarę za przewinienie, a do tego musiał dodać jedną piątą wartości i dać to kapłanom (Księga Kapłańska 5:15-16). To oznacza, że Jezus Chrystus oddał Siebie, aby zbawić nas od naszych grzechów i w taki sposób zapłacił za nasze grzechy więcej niż odpowiednio. Nasz Pan przyszedł na tę ziemię, aby zmyć nasze grzechy i oddał Samego Siebie jako ofiarę za nasze grzechy.

Ofiary w Biblii, takie jak ofiary całopalne, ofiary za grzech i ofiary pojednawcze, składano, dlatego, aby ludzie, którzy zgrzeszyli, mogli zmyć swoje grzechy przez nałożenie rąk na ofiarę i w taki sposób przekazać jej swoje grzechy. Wśród takich ofiar, ofiarę za przewinienie składano, aby zmyć swoje skazy. Tę ofiarę za przewinienie składano, gdy ktoś skrzywdził drugiego przez zaniedbanie, aby rekompensować pokrzywdzonemu i odnowić stosunki. Ofiara za przewinienie wiązała się z dodaniem 20% odszkodowania do całkowitego zwrotu, wliczając grzywny i odszkodowania. To było podstawowe wymaganie ofiary zadośćuczynienia. To była ofiara, składana w szczególnym celu odpokutowania za własne skazy, kiedy człowiek krzywdził kogoś innego (Księga Kapłańska 5:14-6:7).

Czy jesteśmy tak dalecy od grzechu? Czy nie grzeszymy w ciągu całego życia? Nie możemy tego uniknąć, ponieważ jesteśmy potomkami Adama. Sami wiemy, jak wiele mamy wad i jak grzeszne jest nasze życie. Ile zła wyrządziliśmy przeciw sobie i Bogu? Ale ponieważ jesteśmy zbyt powolni i niedoskonali, aby uznać to zło za grzech, często zapominamy o naszych winach w naszym życiu. Ale powinniśmy wyznać przed Bogiem, że sprawiliśmy tak wiele zła sobie i Bogu, i dlatego jesteśmy grzesznikami przed Nim.

Aby zbawić takich grzeszników od wszystkich ich grzechów, Bóg zaplanował posłać Jezusa Chrystusa jako ofiarę za ich nieprawości. Dzięki temu, że Jezus Chrystus poniósł potępienie za nasze grzechy Swoją ofiarą, Bóg dał nam dar zbawienia. Skoro Bóg Ojciec posłał Swojego Syna na ziemię i kazał Go ochrzcić i ukrzyżować, aby zbawić nas od wszystkich naszych grzechów i uczynić nas Swoim ludem, jak moglibyśmy kiedykolwiek porównać siebie z tak drogocenną ofiarą? Aby zbawić nas, grzeszników, od wszystkich naszych grzechów, nasz Pan został złożony w ofierze, aby zapłacić całą cenę za grzechy i w ten sposób zbawił nas od grzechów świata. Jak mogłoby to być coś innego niż tylko niesamowita łaska Boża? Jak głęboka, szeroka i wysoka jest miłość Boża? Już sam fakt, że filary drzwi Przybytku miały wysokość 4,5 m (15 stóp), mówi nam o miłości Boga do nas danej przez Jezusa Chrystusa.

Aby uwolnić takie bezwartościowe istoty, jak my, od potępienia za grzech, nasz Pan zbawił nas przez Swoją własną ofiarę - dziękuję Mu za tę prawdę. Skoro nie mogliśmy uniknąć piekła jako kary za nasze grzechy i skoro Pan oddał za nas Swoje własne ciało, aby zbawić nas od tych naszych grzechów, jak moglibyśmy Mu nie dziękować? Dziękujemy Mu! Przyjmując chrzest od Jana, Jezus wziął na Siebie nasze grzechy na Swoje drogocenne ciało, zapłacił za nasze grzechy krwią na Krzyżu i w ten sposób zbawił nas od wszystkich naszych grzechów i potępienia. Dlatego tylko możemy Mu dziękować swoją wiarą w tę ewangelię. Takie jest głębokie znaczenie zbawienia zawartego w słupach wejścia Przybytku.

Każdy z pięciu słupów wejścia Przybytku miał 4,5 m wysokości. Liczba „5” oznacza w Biblii „łaskę Bożą”. Stąd też, że istniało pięć filarów, oznacza to dar zbawienia, który dał nam Bóg. Kochając nas i ubierając nas w Swoją miłość zbawienia, Bóg sprawił, że niczego nam nie brakuje, abyśmy stali się Jego własnym ludem. W Biblii złoto odnosi się do wiary w Boga, który zbawił nas przez swoją błękitną, purpurową i karmazynową nić oraz skręcony bisior. Innymi słowy, Biblia nazywa złotem „wiarę”, która całym sercem wierzy w prawdę, że sam Bóg przyszedł na tę ziemię, wziął na Siebie nasze grzechy przez przyjęcie chrztu, umarł na Krzyżu, zmartwychwstał i przez to uczynił nas całkowicie sprawiedliwymi. Dlatego wszystkie słupy Miejsca Świętego zostały pokryte złotem.

To, że podstawki słupów wejścia Przybytku były wykonane z miedzi, świadczy o tym, że Pan, będąc zastępczo potępiony, zbawił nas, którzy nie mogli uniknąć piekła, i byli skazani na nie z powodu naszych grzechów, przez Swój chrzest i krew przelaną na Krzyżu. Ponieważ jesteśmy tak pełni wad, jesteśmy bezwartościowymi istotami, które naprawdę nie mogły uniknąć tego, aby zostać skazane na śmierć, a jednak, aby uczynić nas Swoim ludem, absolutny i święty Bóg, który jest o wiele bardziej wartościowy od nas, poświęcił się, i w ten sposób uczynił nas dziećmi Boga Ojca. Dlatego złoto odnosi się do wiary, która wierzy w tę prawdę. W ten sposób musimy rozumieć kolory wejścia Przybytku, a także rozmyślać nad nimi, dziękować za nie i wierzyć w to z głębi naszych serc.



Miedziane Podstawki Słupów Przybytku


W Przybytku tylko podstawki słupów jego wejścia były wykonane z miedzi. Oznacza to, że na tej ziemi popełniliśmy wiele grzechów przeciwko sobie nawzajem i przeciwko Bogu i dlatego nie możemy uniknąć potępienia za te grzechy. Prawda ukryta w tych podstawkach z miedzi każe nam myśleć o ołtarzu całopalenia. Pierwszą rzeczą, jaką napotkali grzesznicy, wchodząc na dziedziniec Przybytku przez jego wejście, był ołtarz całopalenia, na którym składano ofiary całopalenia.

Słowo „ołtarz” oznacza tutaj „wstępowanie”. Ołtarz całopalenia nie odnosi się do niczego innego, jak tylko do prawdy, że Jezus Chrystus został ochrzczony, a następnie ofiarowany na Krzyżu zamiast nas wszystkich grzeszników. Ołtarz całopalenia był miejscem, gdzie ofiary, które przyjmowały grzechy przez nałożenie rąk, były zabijane w ramach kary za te grzechy. Kapłani nakładali krew tych ofiar na rogi ołtarza całopalenia, resztę krwi wylewali na ziemię u podstawy ołtarza, a ich mięso spalali na ołtarzu. Było to miejsce śmierci, gdzie zabijano ofiary za grzechy. 

Ołtarz całopalenia był umieszczony między wejściem dziedzińca Przybytku a samym Przybytkiem. W związku z tym każdy, kto chciał wejść do Przybytku, musiał najpierw przejść przez ten ołtarz całopalenia. Dlatego bez przejścia przez ołtarz całopalenia nie było absolutnie żadnej możliwości wejścia do Przybytku. Jest rzeczą oczywistą, że ołtarz całopalenia jest właśnie cieniem chrztu Jezusa Chrystusa i Krzyża. A chrzest naszego Pana i Krzyż są tym, co odpuszcza winy wszystkich grzeszników, którzy przychodzą przed Boga. 

Jako tacy, bez uprzedniego przyniesienia ich grzechów i zatrzymania się przed ołtarzem całopalenia, nie pamiętając o tym, że ofiara ocaliła ich od grzechów, biorąc na siebie te grzechy przez nałożenie rąk i przelanie krwi ofiary w tym miejscu, żaden grzesznik nigdy nie może stanąć przed Bogiem. Ta wiara jest drogą, aby przyjść do Boga i jednocześnie prowadzi nas do błogosławieństwa odpuszczenia grzechów i poniesienia kary za grzech (czyli umierając dla grzechu). 

Kiedy Izraelici składali ofiarę dla odpuszczenia grzechów, najpierw składali swoje grzechy na ofiarę, kładąc ręce na jej głowie, zabijali ją i pobierali jej krew, a następnie nakładali tę krew na rogi ołtarza całopalenia a całą pozostałą krew wylewano u podstawy ołtarza. U podstawy ołtarza całopalenia była ziemia. Ziemia odnosi się tutaj do serc ludzi. W związku z tym to mówi nam, że grzesznicy otrzymują przebaczenie grzechów, wierząc w swoich sercach, że ofiara przyjęła ich grzechy i umarła zamiast nich, wszystko zgodnie z prawem zbawienia. Rogi ołtarza całopalenia mówią nam o grzechach, które duchowo zapisane są w Księdze Sądu.

Grzesznicy w czasach Starego Testamentu mogli otrzymać przebaczenie swoich grzechów, wierząc w to, że kładąc ręce na głowie ofiary, w ten sposób złożyli na nią swoje grzechy, a ofiara ta przelała następnie swoją krew i została złożona na ołtarzu całopalenia. Gdyby nie było nałożenia rąk, śmierci i spalenia ofiary, która umożliwiła grzesznikom odpokutowanie za grzechy, droga, którą mogliby przyjść do Boga, byłaby całkowicie zablokowana i już dłużej nie byliby w stanie stanąć przed Świętym Bogiem. Krótko mówiąc, nie było innej prawdy, poza tym systemem ofiarnym, który umożliwiłaby im pójście przed Boga.

Podobnie, bez naszej wiary w chrzest Jezusa Chrystusa, Jego śmierć i ofiarę zadośćuczynienia, nie możemy otrzymać przebaczenia naszych grzechów i stanąć przed Bogiem. Bez względu na to, czy lud Izraela przyniósł swoim kapłanom najpiękniejszego, doskonałego, uroczego i nieskalanego baranka, gdyby nie położono rąk na jego głowę, gdyby nie przyjął w ten sposób grzechów i gdyby nie umarł wykrwawiając się, wtedy nie miałoby to żadnego pożytku. 

Jeśli chodzi o naszą wiarę, jeśli nie wierzymy, że chrzest, który Jezus Chrystus przyjął od Jana i cenna krew, którą On przelał na Krzyżu, odpuściły nam wszystkie nasze grzechy, to nie możemy powiedzieć, że otrzymaliśmy doskonałe odpuszczenie grzechów. Chrzest, który Jezus przyjął i Jego śmierć na Krzyżu najwyraźniej stoją między grzesznikami a Bogiem Ojcem i dlatego stały się one wstawiennictwem, które zbawia grzeszników od ich nieprawości.

Ołtarz całopalenia jest wzorem, który zawiera plan zbawienia, zaaranżowany przez Wszechmogącego Boga w Niebie i wypełniony w Jezusie Chrystusie. Mojżesz zbudował Przybytek zgodnie z metodą zbawienia i wzorem, który Bóg mu pokazał na górze Synaj. Kiedy spojrzymy na Biblię, widzimy, że ta instrukcja była wielokrotnie podana. Jak napisano w Księdze Wyjścia 25:40: „Uważaj, abyś uczynił wszystko według wzoru tego, co ci ukazano na górze”.

Ludzie mogli zrobić krzyż i ukrzyżować na nim Jezusa Chrystusa, ale poza tym nie mogli zrobić nic innego. Mogli związać Jego ręce i zaciągnąć na Golgotę. Ukrzyżowali Go, gdyż nie wiedzieli, co robią przed Bogiem. Grzesznicy mogli posunąć się tak daleko, ponieważ wszystko to musiało się spełnić zgodnie z opatrznością, którą Bóg już zaplanował. Jednakże to Jezus Chrystus raz na zawsze zbawił wszystkich grzeszników Swoim chrztem i krwią na Krzyżu, przyjmując chrzest od Jana Chrzciciela i tym samym biorąc na Siebie grzechy świata, zmywając je wszystkie za jednym razem i przelewając krew na Krzyżu.

Jako taki, poza śmiercią Pana Jezusa Chrystusa na Krzyżu, Jego chrzest otrzymany od Jana był najbardziej krytycznym wydarzeniem, absolutnie niezbędnym dla naszego zbawienia. Wzięcie przez Niego grzechów i ich potępienie zostało ustalone przez Boga jeszcze przed stworzeniem. W Ewangelii Jana 3 Jezus powiedział Nikodemowi, że jest to ewangelia wody i Ducha. Dlatego chrzest Jezusa i Krzyż są Bożą opatrznością zaplanowaną i ustaloną z góry w Jezusie Chrystusie. 

Sam Jezus powiedział: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał Swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (Ewangelia Jana 3:16). A o chrzcie Jezusa, Piotr powiedział: „Teraz też chrzest, będąc tego odbiciem, zbawia nas – nie jest usunięciem cielesnego brudu, ale odpowiedzią czystego sumienia wobec Boga – przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa” (I List Piotra 3:21). Jest również napisane w Dziejach Apostolskich: „Wydanego zgodnie z powziętym postanowieniem Boga oraz tym, co przedtem wiedział, wzięliście i rękami bezbożników ukrzyżowaliście i zabiliście” (Dzieje Apostolskie 2:23).

Chrzest Jezusa i krew na Krzyżu spełniły się według zamysłu i planu Boga Wszechmogącego. W związku z tym, ponieważ nikt nie może wejść do Królestwa Bożego bez przyjęcia tej prawdy do swojego serca i wiary w tę prawdę, musimy zdać sobie sprawę, że Bóg wymaga od nas wiary i musimy taką wiarę mieć. Bez wiary w ewangelię wody i Ducha, nikt nie może zostać zbawiony. Gdyby Jezus z własnej woli nie zdecydował się przyjąć chrztu od Jana, oddać się w ręce grzeszników i przelać Swoją krew na Krzyżu, to grzesznicy nigdy nie byliby w stanie Go ukrzyżować. Jezus nie był zmuszony do pójścia na Golgotę, ale całkowicie z własnej woli wziął na Siebie grzechy świata, przyjmując chrzest, przelał Swoją krew na Krzyżu i w ten sposób zbawił grzeszników od wszystkich ich grzechów.

W Księdze Izajasza 53:7 napisano: „Uciśniony i gnębiony, ale nie otworzył Swoich ust. Jak baranek na rzeź prowadzony i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył Swoich ust”. Dlatego chrzest Pana Jezusa Chrystusa i Jego śmierć na Krzyżu były całkowicie z Jego własnej woli, a przez nie zbawił raz na zawsze tych, którzy wierzą w Jego chrzest i krew na Krzyżu, od wszystkich ich grzechów. O tych dziełach Pana autor Listu do Hebrajczyków pisze również: „Teraz na końcu wieków pojawił się raz dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie Samego siebie” (List do Hebrajczyków 9:26).

Na ołtarzu całopalenia, który ukazuje nam cień chrztu Chrystusa i Jego śmierci na Krzyżu, możemy naprawdę być świadkami duchowego daru zbawienia Nieba. Śmierć ofiary na ołtarzu całopalenia oznaczała nic innego, jak tylko chrzest i śmierć Jezusa, które były wymagane z powodu grzechów wszystkich ludzi. W Starym Testamencie grzesznicy odpokutowywali za swoje winy poprzez ofiarę, która wzięła na siebie ich grzechy poprzez nałożenie rąk i umierała zamiast nich. Podobnie w Nowym Testamencie, zanim Syn Boży został zabity z rąk okrutników na Golgocie, na początku wziął na Siebie grzechy świata, przyjmując chrzest od Jana i właśnie z tego powodu Jezus musiał być ukrzyżowany, przelać Swoją krew i umrzeć.

W związku z tym Bóg zaplanował i przeznaczył Jezusa na nałożenie rąk i ukrzyżowanie na śmierć, wszystko po to, aby przynieść pokój między Sobą, a tymi mordercami, którzy zabili Jego Syna. Bóg zaplanował prawo zbawienia ustanowione przez nałożenie rąk oraz śmierć i zgodnie z tym prawem pozwolił Izraelitom otrzymać przebaczenie grzechów, poprzez składane Mu ofiary. 

Innymi słowy, sam Bóg stał się ofiarą pojednawczą wyłącznie w celu zbawienia grzeszników. Jak niezmiernie głębokie, mądre i prawe jest to zbawienie Boże! Jego mądrość i prawda są zadziwiająco wspaniałe, coś zwyczajnie niepojętego dla nas. Któż może nawet odważyć się wyobrazić sobie Jego opatrzność zbawienia ustanowioną przez nałożenie rąk i przelanie krwi, objawioną na ołtarzu całopalenia? Podobnie jak Paweł, możemy być tylko zdziwieni: „O głębokości bogactwa zarówno mądrości, jak i poznania Boga! Jak niezbadane są Jego wyroki i niedocieczone Jego drogi!” (List do Rzymian 11:33) Ewangelia wody, krwi i Ducha to jedyna sprawiedliwa ewangelia, dzięki której Bóg doskonale zbawił grzeszników.



Rogi Ołtarza Całopalenia


Na czterech narożnikach ołtarza całopalenia umieszczonego na dziedzińcu Przybytku były umieszczone miedziane rogi. W Biblii te rogi pokazują sąd nad grzechem (Księga Jeremiasza 17:1; Księga Objawienia 20:11-15). To pokazuje nam, że ewangelia Krzyża opiera się na chrzcie, który przyjął Jezus. Dlatego apostoł Paweł powiedział: „Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy” (List do Rzymian 1:16). Także w I Liście do Koryntian 1:18 napisano: „Mowa o krzyżu bowiem jest głupstwem dla tych, którzy giną, ale dla nas, którzy jesteśmy zbawieni, jest mocą Boga”.

Te rogi ołtarza całopalenia jasno oznajmiają, że sprawiedliwy sąd Boży i zbawienie zostały całkowicie wypełnione przez Jego chrzest, Jego śmierć na Krzyżu i Jego zmartwychwstanie.



Dwa Drążki, Włożone w Pierścienie Ołtarza Całopalenia


Wszystkie elementy wyposażenia Przybytku zbudowanego na pustyni można było przemieszczać. Była to metoda odpowiednia dla koczowniczego charakteru życia ludu Izraela. Musieli wędrować po pustyni, aż osiedlili się w ziemi Kanaan. Ponieważ ich wędrownicze życie trwało w momencie, gdy przechodzili przez pustynię, Bóg kazał im przygotować dwa drążki do pierścieni ołtarza całopalenia, aby ich kapłani mogli nieść ołtarz, gdy Bóg nakazywał ludowi Izraela iść naprzód.

W Księdze Wyjścia 27:6-7 napisano: „Uczynisz też drążki do ołtarza, drążki z drewna akacjowego, i pokryjesz je miedzią. Drążki te będą włożone w pierścienie i będą one na obydwu stronach ołtarza, aby można go było nosić”. Gdy dwa drążki zostały włożone przez cztery miedziane pierścienie ołtarza całopalenia po obu jego stronach, lewici mogli go nosić na swoich ramionach i przenosić wszędzie gdzie ludzie Izraela podążali. Ołtarz całopalenia ukazuje chrzest Chrystusa i Krzyż. W związku z tym, tak jak Lewici podnosili ołtarz całopalenia na dwóch drążkach i nieśli go przez pustynie, tak ewangelia Jego chrztu i Krzyża jest głoszona przez Jego sługi po całej pustyni tego świata.

Inną kwestią, którą musimy zbadać, zanim przejdziemy dalej, jest fakt, że drążki, które umożliwiały Izraelitom przenoszenie ołtarza całopalenia były dwa. Podobnie ewangelia wody i Ducha również składa się z dwóch części. Jedna to chrzest, który Chrystus przyjął od Jana, a druga to kara, którą Pan Jezus Chrystus poniósł na Krzyżu. Kiedy te dwie części są zjednoczone, zbawienie poprzez odpuszczenie grzechów jest wypełnione. Ołtarz całopalenia miał dwa drążki. Mówiąc inaczej, miał dwa uchwyty. Jeden drążek nie byłby wystarczający, gdyż ołtarz nie byłby wyważony i niemożliwe by było go utrzymać w równowadze podczas ruchu.

Podobnie ewangelia wody i Ducha również składa się z dwóch części. To jest chrzest, który Jezus Chrystus przyjął od Jana i Jego krew na Krzyżu. Innymi słowy, chrzest Jezusa i Jego śmierć na Krzyżu to wzajemnie uzupełniające się elementy, które razem składają się na sprawiedliwą prawdę. Chrzest i krew Jezusa sprawiedliwie dokonały przebaczenia grzechów wszystkich grzeszników. Ignorowanie jednej z tych dwóch części (chrzest Jezusa i Jego śmierć na Krzyżu) jest równoznaczne z ignorowaniem drugiej. Nie ma zbawienia bez chrztu Chrystusa i Jego przelania krwi. 

Oczywiście ważne Jest również jego zmartwychwstanie. Bez zmartwychwstania Chrystusa, Jego śmierć byłaby daremna i nie miałaby żadnego rezultatu. Gdybyśmy wierzyli tylko w Jego śmierć, to Chrystus nie byłby w stanie nikogo zbawić, nawet Siebie. Ale Chrystus, który przyjął chrzest, wykrwawił się na Krzyżu i przezwyciężył śmierć, aby znowu żyć, stał się prawdziwym Zbawicielem dla tych, którzy wierzą w ewangelię wody i Ducha i przychodzą do Boga. Stał się także ich wiecznym Panem zbawienia i Obrońcą.

Głoszenie jedynie Jego Krzyża, bez zmartwychwstania Chrystusa byłby jedynie zaprzeczeniem i oszustwem. Bez zmartwychwstania Chrystusa, Jego Krzyż byłby jedynie porażką Boga. Zmieniłoby to również Jezusa w zwykłego drobnego przestępcę. A więcej, uczyniłoby także Boga kłamcą, co doprowadziłoby do kpin ze Słowa Biblii. Chrystus przyjął chrzest od Jana, umarł na Krzyżu, zmartwychwstał i w ten sposób stał się prawdziwym Zbawicielem dla tych, którzy w Niego wierzą.

Ewangelia, która wyklucza chrzest Jezusa, za którą podąża wielu dzisiejszych chrześcijan, zdradza Boga, zwodzi ludzi i prowadzi ich dusze do piekła. A wiara w taką ewangelię jest ignorowaniem i odrzucaniem Słowa wiecznej prawdy Boga. Fałszywi prorocy, którzy nauczają tylko o Krzyżu Chrystusa, zmieniają chrześcijaństwo w jedną z wielu religii świata. To jest powód, dla którego ewangelia, którą naśladują, całkowicie różni się od prawdziwej ewangelii wody i Ducha. 

Chrześcijaństwo jest jedyną religią, która wierzy w jedynego Boga i żywego Chrystusa. Jednak nawet jeśli chrześcijaństwo może wydawać się ponad wszystkimi innymi religiami świata i ogłaszać się najprawdziwszą prawdą, jeśli tylko objaśnia swoją monoteistyczną wiarę, pomijając wiarę w ewangelię wody i Ducha, to nie jest wiarą miłości i prawdy, ale tylko religią arogancji.



Położenie Ołtarza Całopalenia


W tym momencie jeszcze raz rozważmy miejsce, w którym ołtarz całopalenia został umieszczony na dziedzińcu Przybytku. Ze wszystkich elementów wyposażenia Przybytku największy był ołtarz całopalenia. Był to również pierwszy w kolejności z elementów Przybytku, na który kapłani natrafiali, gdy próbowali wejść do Miejsca Świętego, aby oddać cześć Bogu. Ołtarz całopalenia jest punktem wyjścia wiary w Boga i wymaga od ludzi przestrzegania Jego formuły, aby się do Niego zbliżyć. Innymi słowy, ołtarz całopalenia ukazuje prawdę, że ludzie muszą rozwiązać problem wszystkich swoich grzechów, stając się bardziej wierzącymi niż niewierzącymi, ponieważ nie wierząc w chrzest, który Jezus przyjął od Jana i Krzyż, nikt nie może przyjść przed Boga żywego.

To przez wiarę w chrzest i śmierć Syna Bożego zostaliśmy zbawieni od naszych grzechów, a nie przez niewiarę. Zostaliśmy zbawieni od naszych grzechów i otrzymaliśmy nowe życie tylko dzięki wierze w chrzest i przelanie krwi Syna Bożego. Ponieważ właśnie ta ewangelia wody i Ducha jest tak ważna, fundamentalna i najdoskonalsza, musimy nieustannie rozważać ją w naszych sercach. Musimy uznać tę ewangelię i uwierzyć w nią. Musimy w naszych sercach wierzyć, że wszyscy byliśmy skazani na piekło, a także musimy wierzyć, że wraz z tą wiarą Pan wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy, przyjmując chrzest, i poniósł potępienie za nasze grzechy, przelewając Swoją krew na Krzyżu.

Wraz z ołtarzem całopalenia, to że podstawki słupów wejścia Przybytku były wykonane z miedzi, mówi nam, że musimy przyznać, że wszyscy zasługujemy na wrzucenie do piekła z powodu naszych niedoskonałości. A zgodnie z wyrokiem Bożym, który stwierdza, że „zapłatą bowiem za grzech jest śmierć”, jest jasne, że wszyscy jesteśmy skazani na piekło z powodu naszych grzechów. 

Jednak, aby ocalić nas przed sądem za wszystkie nasze grzechy za które naprawdę musielibyśmy iść do piekła, nasz Pan przyszedł na ziemię w ciele człowieka, wziął grzechy ludzkości na Swoje własne ciało, przyjmując chrzest, poniósł grzechy świata na Krzyż, został skazany poprzez przelanie Jego krwi i tym samym doskonale zbawił nas od naszych grzechów i potępienia. Tylko ci, którzy wierzą w tę prawdę, mogą przyłączyć się do Kościoła Bożego i stać się Jego ludem. Zasłona i słupy wejścia Przybytku pokazują nam, że tylko ci, którzy mają tę wiarę, mogą stać się ludem Bożym i wejść do Jego Królestwa.



Powinniśmy Uwierzyć w Prawdę, Która Objawia Się w Czterech Kolorach Zasłony Wejścia Przybytku


Czy wierzycie, że Pan nas zbawił, przychodząc na tę ziemię poprzez Swoje dzieło błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz białego, skręconego bisioru? Purpurowa nić oznacza, że Jezus jest Samym Bogiem; błękitna nić oznacza, że Jezus, sam Bóg, stał się człowiekiem i wziął na Siebie nasze grzechy, przyjmując chrzest na tej ziemi; a karmazynowa nić oznacza, że Jezus Chrystus, który w ten sposób przyjął wszystkie nasze grzechy, złożył w ofierze Swoje cenne ciało, będąc ukrzyżowanym. Bardzo ważne jest, abyśmy wierzyli, że ochrzczony i ukrzyżowany Jezus zmartwychwstał i w ten sposób doskonale nas zbawił.

Tylko ci, którzy naprawdę wierzą w tę prawdę, mogą zostać pracownikami Kościoła Bożego. Słupy wejścia Przybytku odnoszą się do pracowników. Pokazują nam, że tylko ci, którzy wierzą w ten sposób, są ludem Bożym i że tylko tacy ludzie mogą być wykorzystani przez Boga jako Jego pracownicy i filary.

Biały, skręcony bisior mówi nam, że ci, którzy stali się ludem Bożym, czyli sprawiedliwymi, są tymi, którzy naprawdę nie mają żadnego grzechu w swoich sercach. Sprawiedliwi to ci, którzy otrzymali przebaczenie grzechów, wierząc w prawdę błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici. Nasz Pan przyszedł na tę ziemię i zbawił wszystkich grzeszników poprzez chrzest, który przyjął od Jana i krew na Krzyżu. Ponieważ Pan nas zbawił, oddając Swoje drogocenne życie, nie możemy nie wierzyć w Tego, który przyszedł przez wodę i krew (I List Jana 5:6). 

Purpurowa nić odnosi się do faktu, że Jezus jest Królem królów. Innymi słowy, musimy wierzyć, że Pan zbawił nas, pokornych i pełnych skazy, oddając Swoje cenne życie i że w ten sposób uczynił nas ludem Bożym. Otóż, jeśli tylko wierzymy w tę prawdę w naszych sercach, to przez wiarę w doskonałe zbawienie wszyscy możemy stać się sprawiedliwymi, którzy są bezgrzeszni. Musimy dziękować Bogu, że dał nam ten dar, abyśmy mogli mieć taką wiarę.

Faktycznie, to, że uwierzyliśmy w tę prawdę, jest samo w sobie darem od Boga. Nasze zbawienie od grzechu jest również darem Bożym. Czy Bóg nie uwolnił nas od naszych grzechów, oddając nam Swoje drogocenne życie, o wiele więcej warte niż my sami? Ponieważ Jezus został ochrzczony, umarł na Krzyżu, zmartwychwstał i tym samym dał nam dar zbawienia, wszyscy, którzy teraz wierzą w tę ewangelię, mogą otrzymać ten dar zbawienia i stać się ludem Bożym. Jeśli chodzi o zbawienie, nie ma w nim absolutnie żadnego naszego dzieła. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko uwierzyć w Jezusa Chrystusa, który przyszedł błękitną, purpurową i karmazynową nicią. To zbawienie jest darem Boga dla nas.

Wiara w Jezusa zaczyna się od zastanowienia się nad tym „czy naprawdę jesteśmy skazani na piekło”. Czemu? Ponieważ kiedy po raz pierwszy rozpoznamy i przyznamy się do naszej prawdziwej grzesznej natury, to jedyne co możemy zrobić to uwierzyć w prawdę, że Jezus stał się naszą ofiarą za nasze grzechy. To, że możemy być zbawieni nawet wtedy, gdy wszystko co robimy jest grzeszne, jest możliwe dzięki darowi zbawienia, który dał nam Pan, poświęcając się w naszym imieniu. Czy zostaliśmy zbawieni przez samą wiarę w Niego? Czy w ten sposób staliśmy się ludem Bożym poprzez wiarę? Czy naprawdę mamy taką wiarę? Czy możemy wyznać, że nasze zbawienie jest darem Boga, a nie naszych uczynków? Czy naprawdę przyznaliśmy, że wszyscy byliśmy skazani na piekło, zanim uwierzyliśmy w dar zbawienia dany przez Boga? Musimy jeszcze raz przeanalizować te kwestie.



Przybytek to Szczegółowy Portret Jezusa


Prawda objawiona w Przybytku zamyka usta fałszywych proroków. Kiedy otwieramy Słowo Przybytku i mówimy im o nim, ich oszustwa zostają ujawnione. 

Wszystkie słupy wejścia Przybytku były pokryte złotem. To pokazuje, że nigdzie w Przybytku nie ma śladu człowieka. Wszystko wewnątrz Przybytku było pokryte złotem. Słupy jego wejścia były pokryte złotem, a pokrycie powyżej słupów było również pokryte złotem. Jednak podstawki słupów zostały wykonane z miedzi. To mówi nam, że z powodu naszych grzechów i niedoskonałości wszyscy byliśmy skazani na piekło. Czy to nieprawda? Czy tak nie jest w rzeczywistości? Czy naprawdę wierzycie, że wy także byliście skazani na piekło z powodu waszych codziennych grzechów niedoskonałości? To, że byliście skazani na piekło za wasze grzechy, jest sprawiedliwym sądem wydanym przez Boga. Czy więc przyznajecie się do tego wyroku? Musicie! To nie jest zwykła wiedza, ale musicie to zaakceptować, wierząc w to.

Biblia mówi: „Sercem bowiem wierzy się ku sprawiedliwości, a ustami wyznaje się ku zbawieniu” (List do Rzymian 10:10). Kiedy rozpoznajemy w naszych sercach, że byliśmy skazani na piekło i kiedy uwierzymy w prawdę, że Pan nas zbawił, dając nam dar zbawienia, którego spełnieniem są Jego dzieła, objawione w błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici, wtedy możemy wejść i mieszkać w Miejscu Świętym. Wierzymy, że Pan przyszedł na tę ziemię, że On, który jest o wiele cenniejszy od nas, wziął na Siebie nasze grzechy, przyjąwszy chrzest, że przelał Swoją krew i umarł na Krzyżu, a czyniąc to zmył wszystkie nasze grzechy i ocalił nas od naszego potępienia. Ocalając nas poprzez błękitną, purpurową i karmazynową nić, Pan uczynił nas sprawiedliwymi. 

Musimy naprawdę uwierzyć w to wewnątrz naszych serc. Tylko ci, którzy wierzą w tę prawdę w głębi serca, mogą stać się ludem Bożym i Jego pracownikami. Przyjęcie tej prawdy tylko jako myśli stworzonej przez człowieka nie jest prawdziwą wiarą. „Aha, a więc Przybytek miał takie znaczenie. Często słyszałem o błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici w moim kościele, więc ich znaczenie można interpretować w ten sposób!” Dlatego choć do dzisiaj wierzyliście w prawdę tylko we własnych myślach, teraz nadszedł czas, aby całym sercem, szczerze uwierzyć w ewangelię wody i Ducha.

Podstawki słupów wejścia Przybytku były wykonane z miedzi. Ale podstawki z miedzi użyto tylko do pięciu słupów wejścia Przybytku; w przeciwieństwie do tego, słupy na zasłonę Miejsca Najświętszego nie miały podstawek z miedzi, ale cztery podstawki tych słupów były wykonane ze srebra. W Biblii srebro oznacza dar i łaskę Boga, podczas gdy złoto oznacza prawdziwą wiarę, która wierzy w całym sercem. Miedź z drugiej strony oznacza sąd nad grzechem. Czyż nie wszyscy byliśmy skazani przez Boga za nasze grzechy? Każdy z was musiał zostać osądzony za swoje grzechy i niedoskonałości przed Bogiem i ludźmi. Czy tak nie jest? Nie mówię, że tylko ty taki byłeś. Raczej przyznaję przed Bogiem, że sam również byłem taki. Innymi słowy, proszę o to nie tylko ciebie, ale także siebie. A jeśli chodzi o mnie, to w pełni uznaję przed Bogiem, że zostałem przez Niego skazany za moje niedoskonałości i że zgodnie z Jego Prawem również byłem skazany na piekło z powodu moich grzechów. Przyznaję to wyraźnie.

Pan przyszedł na tę ziemię dla takiej istoty, jak ja. Przyszedł w ciele jako człowiek, wziął wszystkie moje grzechy na Swoje własne ciało, przyjąwszy chrzest, zniósł wszelkie potępienie moich grzechów umierając na Krzyżu i zmartwychwstając, stał się moim doskonałym Zbawicielem. W to wierzę. A kiedy w to uwierzyłem, moje zbawienie, które Bóg zaplanował jeszcze przed stworzeniem, spełniło się. Spełniło się, gdy uwierzyłem w to, w głębi serca. 

Wasze serca też są takie. Wierząc w tę prawdę, wasze zbawienie, które Bóg zaplanował w Jezusie Chrystusie, jeszcze przed stworzeniem tego świata, wypełniło się również w waszych sercach. Plan Boży, aby uczynić was Swoim ludem, spełni się, gdy w głębi serca uwierzycie w ten plan. To dzięki wierze w waszych sercach, prawdziwe zbawienie pojawia się w wewnątrz waszych serc. Zbawienie nie jest osiągane przez nasze myśli cielesne. Zbawienie nie jest wynikiem jakiekolwiek doktryny teologicznej. Przychodzi jedynie poprzez wiarę w prawdę.



To Zbawienie Zostało Zaplanowane w Jezusie Chrystusie Nawet Jeszcze Przed Stworzeniem Świata


Zbawienie jest darem, który został nam dany w Jezusie Chrystusie przez Jego chrzest i krew na Krzyżu. To zbawienie spełniło się na tej ziemi około 2000 lat temu. Nikt nie jest wykluczony z tego daru zbawienia, ponieważ Jezus wypełnił Boży plan zbawienia, aby zgładzić grzechy wszystkich. Jako tacy, my, którzy uwierzyliśmy w to zbawienie w głębi serca, wszyscy staliśmy się dziećmi Bożymi. Wszystkie nasze grzechy zostały zmyte, stały się białe jak śnieg i wszyscy nieodpłatnie otrzymaliśmy przebaczenie grzechów.

Jednak na tym świecie jest wielu ludzi, którzy nie otrzymali przebaczenia grzechów. Kim są ci ludzie? To ci, którzy nie wierzą w prawdę, pomimo tego, że ją znają. Ci, którzy w głębi serca nie wyznali, że są skazani na piekło, i ci, którzy nie uznali ewangelii wody, krwi i Ducha - tacy ludzie nie mają nic wspólnego z Panem. 

Zbawienie Boże jest dane tylko tym, którzy znają swoją grzeszną naturę i uznają, że są skazani na potępienie i wrzucenie do piekła z powodu swoich grzechów. Na czym wzniesione było pięć słupów zasłony wejścia Przybytku, utkanej z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz kręconego bisioru? Zostały wzniesione na podstawkach z miedzi. Byliśmy skazani na piekło z powodu naszych grzechów. Tylko wtedy, gdy uznamy ten fakt, nasze zbawienie może wzrosnąć na podstawie tego uznania. „Tak bowiem Bóg umiłował świat”, dla mnie i dla ciebie, Pan przyszedł na tę ziemię, został ochrzczony przez Jana Chrzciciela, przelał Swoją krew na Krzyżu i został złożony w ofierze, a tym samym dał nam zbawienie od naszych grzechów.

W związku z tym musimy naprawdę wierzyć w ewangelię wody i Ducha, która jest w centrum naszych serc. Przynajmniej raz nasze serca muszą uznać: „Jestem naprawdę skazany na piekło, a jednak Pan zbawił mnie przez wodę i Ducha”. Musimy więc wierzyć w naszych sercach, aby zostać zbawionymi. Tak jak czytamy w Liście do Rzymian 10:10: „Sercem bowiem wierzy się ku sprawiedliwości, a ustami wyznaje się ku zbawieniu”. 

Musimy naprawdę wierzyć w nasze zbawienie wewnątrz naszych serc i wyznać je ustami: „Pan zbawił mnie przez błękitną, purpurową i karmazynową nić. Miałem zostać wrzucony do piekła i potępiony, ale Pan zmył moje grzechy w moim imieniu, wziął na Siebie moje grzechy, wziął na Siebie całe moje potępienie i tym samym całkowicie mnie zbawił. W doskonały sposób uczynił mnie dzieckiem Bożym”. W ten sposób powinniśmy wierzyć w głębi serca i tak wyznawać ustami. Czy wierzycie?

Czy przypadkiem nadal nie przyznajecie się do faktu, że byliście skazani na piekło, nawet jeśli wierzycie w prawdę błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici, nawet jeśli wierzycie, że Pan nas zbawił w ten sposób? Biblia mówi: „Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga” (List do Rzymian 3:23). Prawdziwą wiarą jest wiara w to, że pomimo tego, że wszyscy zgrzeszyli i dlatego wszyscy musieli pójść do piekła, Pan przyszedł na tę ziemię, przyjął chrzest, umarł na Krzyżu, zmartwychwstał i w ten sposób doskonale uczynił nas sprawiedliwymi.

Jak niesamowite jest to zbawienie? Czy to nie jest po prostu cudowne? Przybytek nie został wykonany w dowolny sposób, ale został zbudowany zgodnie ze Słowem Bożym w najdrobniejszych szczegółach. Poprzez Przybytek Bóg szczegółowo przepowiedział nam, że zbawi nas, ofiarując nam Swoje cenne życie. Poprzez Przybytek mówi nam, że Jezus dał nam cenne zbawienie, przyjąwszy chrzest i umierając na Krzyżu, a to co musimy zrobić, to uwierzyć w to z głębi naszych serc. Kto może dać wam zbawienie dla waszego własnego dobra? Możecie zostać zbawieni, wierząc w Jezusa Chrystusa, który przyszedł w ciele człowieka takiego jak ja i wy.

Gdyby ktoś wziął na siebie wasze grzechy i został zastępczo skazany zamiast was, mielibyście więcej niż wystarczająco powodów do wdzięczności, ale Pan Jezus, który jest milion razy szlachetniejszy i bogatszy od nas, złożył swoją cenną ofiarę dla nas - jak bardzo powinniśmy za to dziękować? Jak cennym darem jest fakt, że wywyższony Pan dał nam zbawienie swoją błękitną, purpurową i karmazynową nicią? Jak bezcenny jest ten dar? Jak moglibyśmy nie uwierzyć w to w naszych sercach? 

Dlatego wszyscy, którzy przyznają się do swojej grzeszności, muszą wierzyć w tę prawdę. Ci, którzy mogą wierzyć w tę prawdę, to ci, którzy przyznają, że nie mogą uniknąć, aby zostać wygnanymi do piekła. Tylko ci, którzy uznają, że naprawdę są grzesznikami i że na pewno są skazani na piekło, mają uprawnienia, aby uwierzyć w cenne zbawienie Boże, a także otrzymać je poprzez wiarę. A ci, którzy wierzą w prawdę w swoich sercach, mogą zostać pracownikami Kościoła Bożego.

Jesteśmy tylko pokornymi istotami, które nie mają się czym chwalić, nawet jeśli porównamy się do tych, którzy stali się sławni na tym świecie, dzięki swym marginalnym zdolnościom. W takim przypadku, jak moglibyśmy kiedykolwiek odważyć się chwalić przed świętym, doskonałym i wszechmocnym Bogiem? Wszystko, co możemy zrobić przed Nim, to po prostu przyznać, że Pan nas zbawił, nas, którzy nie mogliśmy uniknąć, aby umrzeć z powodu naszych niedoskonałości. 

Biblia mówi nam: „Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu” (List do Rzymian 6:23). Rzeczywiście, musieliśmy zapłacić cenę śmierci z powodu naszych grzechów. Ale ponieważ nasz Pan zbawił nas, którzy byli skazani na piekło, możemy teraz wejść do Nieba przez tę wiarę. Jeśli pozbędziemy się tej wiary, po stokroć wszyscy będziemy skazani na piekło. Czy tak nie jest? Oczywiście, że jest. Wszyscy zasługujemy na wrzucenie do piekła.

Ale ponieważ wywyższony Pan z niezgłębioną miłością przyszedł na tę ziemię, został ochrzczony, przelał Swoją krew i został potępiony na Krzyżu, to teraz uciekliśmy od naszego przeznaczenia jakim jest piekło. Ponieważ Pan oddał Swoje drogocenne życie dla nas, otrzymaliśmy przebaczenie grzechów. Kiedy tak się stało, jak moglibyśmy nie uwierzyć, że Pan raz na zawsze zbawił nas od wszystkich naszych grzechów i że w związku z tym dał nam dar zbawienia? Jak mogliśmy odmówić bycia sprawiedliwymi? Jak moglibyśmy w to nie wierzyć? Tak jak słupy zasłony wejścia Przybytku zostały pokryte złotem, tak też musimy całkowicie owinąć nasze serca wiarą. Musimy kompletnie i całkowicie zakryć się wiarą. Musimy wierzyć w ewangelię wody i Ducha, która jest w centrum naszych serc. Bez wiary w tę prawdziwą ewangelię we wnętrzu naszych serc nie możemy stanąć przed Bogiem.

To przez wiarę możemy stać się grzesznikami naprawdę skazanymi na piekło. To także przez wiarę możemy stać się sprawiedliwymi przed Bogiem. Innymi słowy, przez wiarę grzesznicy mogą otrzymać przebaczenie grzechów - wierząc, że Pan zbawił nas przez Swoją wodę i krew. W ten sposób wypełnia się Słowo naszego Pana: „A jak jest postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (List do Hebrajczyków 9:27). 

Kiedy urodziliśmy się na tym świecie, już mieliśmy być potępieni za nasze grzechy. Jednak Bóg dał nam dar zbawienia przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Dlatego wierząc w ewangelię wody i Ducha, która znajduje się w centrum naszych serc, mogliśmy zostać dziećmi Bożymi. Bóg dał Swoją bezwarunkową miłość zbawienia wszystkim, którzy wierzą. On będzie sądził i potępiał tych, którzy nie wierzą w tę ewangelię, za ich grzech niewiary (Ewangelia Jana 3:16-18).



Musimy Wierzyć w te Dwa Fakty Zbawienia


Byliśmy grzesznikami, którzy zostali skazani na potępienie i śmierć za nasze grzechy, ale wierząc w zbawienie błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru, które Bóg dla nas zaplanował i nam dał, otrzymaliśmy odpuszczenie naszych grzechów. Naprawdę musimy wyznać Bogu: „Jesteśmy naprawdę skazani na piekło”, a także wyznać: „Ale wierzymy, że Pan zbawił nas przez wodę i krew”. Musimy wierzyć w ewangelię wody, krwi i Ducha; to znaczy w prawdę błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru. Zostaliśmy zbawieni dzięki wierze w tę prawdę w głębi naszego serca. Jesteśmy zbawieni dzięki wierze w ewangelię.

Zostaliśmy zbawieni dzięki wierze w ewangelię wody i Ducha. Ludzie mogą stać się ludem Bożym tylko wtedy, gdy wierzą, że Pan zbawił wszystkich ludzi, którzy byli skazani na piekło przez błękitną, purpurową i karmazynową nić oraz skręcony bisior. Czy wierzycie? Tylko wiara w błękitną, purpurową i karmazynową nić oraz skręcony bisior jest prawdziwą wiarą. 

Takie jest duchowe znaczenie, które objawia się w zasłonie wejścia Przybytku. Czy wierzycie? Kiedy ludzie zaczną wierzyć w prawdę w swoich sercach, będą mogli poprawnie mówić o prawdziwej wierze. Prawdziwa wiara to nie jedynie wyznanie prawdy tylko ustami, bez wiary w sercu, ale to wyznanie wiary ustami, wierząc w prawdę we wnętrzu serca. Wszyscy musicie uwierzyć w zbawienie błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru, które zbawiły was na wieki.

Nie możemy wystarczająco być wdzięczni Bogu, bez względu na to, jak bardzo Mu służymy. Wobec tego jak moglibyśmy zapomnieć o naszym zbawieniu? Jak moglibyśmy zapomnieć, że Pan zbawił od wszystkich naszych grzechów nas, którzy nie mogli uniknąć piekła i byli skazani na piekło? Jak moglibyśmy zapomnieć o ewangelii wody i Ducha, skoro codziennie ujawniają się nasze wady? Jak moglibyśmy zignorować tę ewangelię, skoro nie ma innego sposobu na zbawienie, jak tylko poprzez tę ewangelię? Jesteśmy zawsze wdzięczni. Zawsze się cieszymy. Zawsze możemy Go chwalić.

Ci, którzy nie znają tej prawdy, mówią, że Bóg stworzył ludzi tylko jako zabawki i bawi się nimi. Stojąc przeciwko Bogu, mówią: „Bóg musi się nudzić. Uczynił nas jak Swoje zabawki i bawi się z nami. Wie, że będziemy grzeszyć i patrzy jak grzeszymy, a teraz mówi, że zbawił grzeszników. Czy nie bawi się z nami? Tworzy nas, a potem po prostu bawi się z nami w dowolny sposób. Czy Bóg nie uczynił nas Swoimi zabawkami?” Niezliczona liczba ludzi myśli w ten sposób. Mają urazę do Boga, mówiąc, że gdyby naprawdę ich kochał, powinien uczynić ich istotami doskonałymi, zamiast uczynić ich niedoskonałymi grzesznikami. Jest tak wielu ludzi, którzy nie znają serca Boga i wytykają Go oskarżycielskimi palcami.



Jesteśmy Istotami Stworzonymi Przez Boga


Podobnie jak rośliny i zwierzęta, ludzie są istotami stworzonymi przez Boga. Ale Bóg nie uczynił nas istot ludzkich takimi jak rośliny i zwierzęta. Jeszcze zanim nas stworzył, Bóg zdecydował, że uczyni nas Swoim ludem w Jezusie Chrystusie, Swoim Synu, i pozwoli nam przyłączyć się do Jego chwały i to właśnie w tym celu Bóg nas stworzył. Cel stworzenia dla ludzi był inny niż dla innych istot. W jakim więc celu Bóg stworzył ludzi? To oni mieli żyć wiecznie w Jego Królestwie w pełnej chwale i wspaniałości, w przeciwieństwie do roślin i zwierząt, które zostały stworzone, aby po prostu wychwalać łaskę Bożą. Celem stworzenia ludzi przez Boga było umożliwienie im poznania ich grzesznego oblicza, uznania i uwierzenia w Zbawiciela, który ich zbawił jako Pana stworzenia, a tym samym stać się doskonałym i wejść do Królestwa Bożego w przyszłości.

Bóg nie uczynił nas robotami ani zabawkami, ale stworzył nas, abyśmy stali się Jego dziećmi, uznając Stwórcę, wierząc w Zbawiciela i będąc narodzonymi na nowo dzięki ewangelii wody i Ducha. Jako tacy, podążając za tym celem naszego stworzenia, będziemy cieszyć się otrzymaną chwałą. Chociaż na tej ziemi poświęcamy się, by służyć innym duszom z ewangelią, w Królestwie Bożym to my będziemy obsługiwani. Jak myślicie, jaki był fundamentalny cel Boga dla ludzkości? Miał on umożliwić ludziom wieczne cieszenie się blaskiem i chwałą Boga. Celem Boga w stworzeniu ludzi było uczynienie ich Swoim ludem i pozwolenie im uczestniczyć w Jego własnym blasku i chwale.

Dlaczego się urodziliśmy? Jaki jest cel życia? Skąd się wzięliśmy i dokąd zmierzamy? Na takie filozoficzne pytania nie udzielono jeszcze odpowiedzi, więc ludzie wciąż cierpią, próbując rozwiązać problem. Nie znając własnej przyszłości, niektórzy ludzie zwracają się nawet do wróżbitów i czarowników. Wszystko to jest wynikiem tego, że ludzkość nie rozpoznała samego Boga, który nas stworzył, i nie uwierzyła w zbawienie, które On im dał. 

Jednak, aby uczynić nas Swoimi dziećmi, Bóg uczynił nas innymi niż wszystkie inne stworzenia. Zbawił nas przez wodę i Ducha, zaplanował nasze zbawienie jeszcze przed stworzeniem, używając błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru. Ocalając nas prawem zbawienia, które objawia się w błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici, Bóg rzeczywiście spełnił swoje zamiary względem nas.

Dlatego musimy teraz poznać i uwierzyć w ten Boży cel, który daje nam życie wieczne w Jezusie Chrystusie. Jeśli tego nie poznamy, tajemnica życia na zawsze pozostanie nierozwiązana. Dlaczego urodziliśmy się na tym świecie? Dlaczego musimy żyć? Dlaczego musimy jeść? Dlaczego musimy żyć nieszczęśliwie? Jak możemy rozwiązać problem życia i śmierci, starzenia się i chorób? Dlaczego musimy iść do piekła za nasze grzechy? Dlaczego życie jest takie tragiczne? Dlaczego życie jest takie bolesne? Odpowiedzi na wszystkie takie pytania można znaleźć u Boga w ewangelii wody i krwi, która zbawiła nas w Jezusie Chrystusie. 

Bóg pozwolił nam narodzić się na tej ziemi i dał nam nadzieję na Królestwo Niebieskie wśród naszego męczącego i ciężkiego życia, aby wybawić ciebie i mnie, którzy byliśmy skazani na piekło, od wszystkich naszych grzechów, abyśmy otrzymali życie wieczne. Kiedy wierzymy w ewangelię wody i Ducha, cała tajemnica życia zostaje rozwiązana.



Bóg Miał Wielki i Wspaniały Plan Dla Nas


Zgodnie z własnym planem Bóg, posłał Swojego Syna Jezusa Chrystusa na tę ziemię, złożył wszystkie nasze grzechy na Jego drogocenne ciało, pozwalając Go ochrzcić, potępiając Go i skazując na śmierć dla nas, i w ten sposób zbawił nas, stojących w obliczu wiecznego zniszczenia od wszystkich naszych grzechów, potępienia i przekleństw. Musimy teraz wierzyć w tę prawdę i powinniśmy dziękować Bogu za przeniesienie nas od nieuniknionego losu zniszczenia wprost do Królestwa Syna Bożego i za umożliwienie nam cieszenia się życiem wiecznym. Innymi słowy, prawda o zbawieniu od Boga jest ewangelią wody i Ducha, która objawia się w zasłonie utkanej z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru i zawieszonej na wejściu Przybytku. 

Podstawki z miedzi przy słupach wejścia Przybytku ukazują nam nasze podstawowe grzeszne oblicze, a tym samym pozwalają nam wierzyć w ewangelię wody i krwi Jezusa. Słupy wejścia Przybytku i zasłona utkana z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru ukazują miłosierdzie Boga, który zbawił nas wszystkich skazanych na piekło, od naszego potępienia poprzez cenną ofiarę Jezusa Chrystusa. Wierząc w ewangelię wody i Ducha w ten sposób, zostałem zbawiony od wszystkich moich grzechów. Czy też tak wierzycie?

Czy wierzysz w prawdę objawioną w Przybytku? Ty i ja mamy szczęście. To naprawdę wielkie błogosławieństwo, bo chociaż jest wielu ludzi, którzy idą prosto do piekła, to znaleźliśmy prawdę i teraz żyjemy w Jezusie Chrystusie. Rzeczywiście byliśmy bezwartościowi i bezużyteczni na tym świecie, gdzie rodząc się w nim, nie mogliśmy uniknąć, aby tylko grzeszyć i zostać związani z piekłem, przeżyć tchórzliwe życie i zostać wrzuceni do piekła. Ale mimo to nasz Pan przyszedł na tę ziemię, przyjął chrzest, umarł na Krzyżu, powstał z martwych i w ten sposób na zawsze zbawił nas od naszych grzechów. Nie możemy nie być zaskoczeni faktem, że nie tylko nie mamy już nic wspólnego z piekłem, ale także umożliwiono nam wykonywanie wartościowych, pożytecznych i sprawiedliwych prac.

Ci, którzy mogą wejść do Miejsca Świętego, to ci, którzy raz na zawsze otrzymali przebaczenie grzechów. Nasz Pan nie tylko zmył nasze przeszłe grzechy, ale przyjąwszy chrzest, wziął na Siebie wszystkie grzechy całego naszego życia, a umierając na Krzyżu, zmył wszystkie nasze grzechy na zawsze. Dlatego tylko ci, którzy wierzą w zbawienie wypełnione od razu w ten sposób, są tymi, którzy mają wiarę kapłanów i tylko tacy ludzie mogą wejść do Miejsca Świętego. 

Ściśle mówiąc, zgodnie z systemem Przybytku, zwykli kapłani nie mogli wejść do Miejsca Najświętszego, tylko Najwyższy Kapłan mógł tam wejść. A wiecznym Najwyższym Kapłanem jest nikt inny jak Jezus Chrystus. Tylko ci, którzy wierzą, że Jezus Chrystus nas zbawił, mogą wejść do Domu Bożego, a nawet do Miejsca Najświętszego wraz z Jezusem Chrystusem. 

„Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie potrzeba już ofiary za grzech. Mając więc, bracia, śmiałość, aby przez krew Jezusa wejść do Najświętszego Miejsca; Drogą nową i żywą, którą zapoczątkował dla nas przez zasłonę, to jest przez Swoje ciało; I mając wielkiego kapłana nad domem Bożym; Zbliżmy się ze szczerym sercem, w pełni wiary, mając serca oczyszczone od złego sumienia i ciało obmyte czystą wodą” (List do Hebrajczyków 10:18-22). Ci, którzy uznają siebie jako złe istoty skazane na piekło i otrzymają przebaczenie wszystkich swoich grzechów poprzez oczyszczenie ich czystą wodą (chrzest Jezusa) i krwią Jezusa, mogą wejść do Królestwa Bożego, aby mieszkać z Nim na zawsze.

Nasze grzechy zostały oczyszczone nie dlatego, że codziennie pokutowaliśmy za nasze grzechy, ale dlatego, że Pan przyszedł na tę ziemię, za jednym razem wziął nasze grzechy świata przez przyjęcie chrztu, został potępiony na Krzyżu, i tym sposobem raz na zawsze zmył wszystkie nasze grzechy. „Bo godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość”. Jezus przyjął chrzest i raz na zawsze wziął na Siebie grzechy ludzkości, zaniósł grzechy świata na Krzyż i umarł na nim, zmartwychwstał, i tym samym raz na zawsze zbawił nas po wsze czasy. Tylko ci, którzy w głębi serca wierzą w tę prawdę, mogą wejść do Miejsca Świętego. Otrzymujemy przebaczenie naszych grzechów raz na zawsze, wierząc, że nasz Pan zbawił nas wszystkich naraz i że zadbał o wszystkie grzechy całego naszego życia i całego wszechświata. 

Czy wierzysz, że Pan raz na zawsze wziął na Siebie nasze grzechy, przyjąwszy chrzest? Czy wierzysz, że On wziął na Siebie grzechy świata, umarł na Krzyżu, zmartwychwstał i w ten sposób stał się od razu naszym doskonałym Zbawicielem? Podczas 33 lat Swojego życia nasz Pan zmył na zawsze wszystkie grzechy tego świata. Sprawił, że wszystkie zniknęły, nie pomijając ani jednego. Wierzę w to w głębi serca. Wierzę, że kiedy został ochrzczony, wziął na Siebie grzechy świata raz na zawsze, że raz na zawsze poniósł potępienie wszystkich moich grzechów, przelawszy Swoją krew na Krzyżu, i że stał się moim doskonałym Zbawicielem, powstając z martwych i żyjąc po wszystkie czasy. Dzięki tej wierze zostałem zbawiony od wszystkich moich grzechów.

Wierząc w to, wszyscy możemy wejść do Królestwa Niebieskiego, a żyjąc na tej ziemi, musimy codziennie rozmyślać o tej wierze. Czemu? Ponieważ Pan usunął nawet grzechy, których jeszcze nie popełniliśmy. Ale za każdym razem, gdy grzeszymy, musimy to wyznać. I musimy w głębi serca wierzyć, że Pan wziął na Siebie, poprzez Swój chrzest, nawet te grzechy. Musimy ponownie uznać, że Pan zadbał o grzechy świata wierząc. Dlaczego? Ponieważ jeśli nie będziemy nieustannie rozmyślać nad ewangelią wody i Ducha, nasze serca zostaną skalane. Ponieważ Pan usunął nawet grzechy, których jeszcze nie popełniliśmy, za każdym razem, gdy ujawniają się nasze słabości, musimy Mu dziękować naszą wiarą w Jego posługi z błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici.

Wszyscy musimy wierzyć, że Pan przyszedł na tę ziemię i wziął na Siebie wszystkie nasze grzechy. Raz na zawsze wszystkie nasze grzechy zostały złożone na Jezusa Chrystusa, ponieważ On przyjął wszystkie grzechy świata przez Swój chrzest. Ponieważ Jezus Chrystus dał nam wieczne zbawienie przez chrzest i śmierć na Krzyżu, musimy mocno i odważnie wierzyć w tę prawdę. Nasz Pan Jezus mówi, że możemy przyjąć Królestwo Boże z mocną wiarą w Jego chrzest otrzymany od Jana. Jezus powiedział: „A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i gwałtownicy je zdobywają” (Ewangelia Mateusza 11:12). To dzięki tej wierze otrzymaliśmy odpuszczenie wszystkich grzechów naszych wadliwych ciał, myśli, umysłów i cielesności. Wierząc, że nasz Pan wziął na Siebie wszystkie te grzechy Swoim chrztem i poniósł wszelkie potępienie za grzechy, musimy być zbawieni od wszystkich naszych grzechów, aby przyjąć Królestwo Boże. 

Bez względu na to, jak niedoskonali możecie być, jeśli tylko macie tę wiarę, jesteście ludźmi wiary. Chociaż jesteście niedoskonali, Pan doskonale was zbawił i dlatego musicie w to wierzyć. Jako nasz Pan żyje wiecznie, nasze zbawienie jest doskonałe na zawsze. Wszystko, co robimy, to po prostu wierzymy w nasze zbawienie, które dał nam Jezus Chrystus. Zgadza się! Zostaliśmy zbawieni, wierząc w Niego w naszych sercach.

Ponieważ Pan jest naszym doskonałym Zbawicielem, rozwiązał wszystkie problemy naszych grzechów. Czy wierzycie, że nasz Pan został ochrzczony, przelał Swoją krew na Krzyżu, umarł raz, zmartwychwstał i tym samym dał nam wieczne zbawienie? Jak cudowne jest to zbawienie? Chociaż nie jesteśmy doskonali w naszych czynach, nadal możemy wejść do Królestwa Bożego, wierząc w tę prawdę. To przez wiarę będziemy mogli wejść do Królestwa Bożego i cieszyć się całym chwalebnym majestatem i wspaniałością Boga. Ci, którzy wierzą w ewangelię wody i Ducha, mogą się nimi cieszyć. Ale bez tej wiary nikt nie mógłby nawet postawić stopy w Królestwie Bożym.

Prawda, która zbawiła nas przez błękitną, purpurową i karmazynową nić oraz skręcony bisior, została zaplanowana przez Boga w Jezusie Chrystusie jeszcze przed stworzeniem. Ponieważ Bóg postanowił nas zbawić, przyszedł na ten świat, przyjął chrzest i raz na zawsze wziął na Siebie nasze grzechy, zaniósł grzechy świata na Krzyż i został raz potępiony, raz umarł, raz powstał z martwych i w ten sposób dał nam wieczne zbawienie. To jest nasze zbawienie dokonane Jego dziełem błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru i powinniśmy wierzyć w to zbawienie. Tylko wtedy staniemy się doskonale ludem Bożym poprzez wiarę. Tylko wtedy poprzez wiarę stajemy się pracownikami Boga. Wejdziemy do doskonałego Królestwa Bożego i będziemy żyć wiecznie.

Doskonały Bóg doskonale nas zbawił, ale każdego dnia wciąż jesteśmy niedoskonali, ponieważ nasze ciało jest niedoskonałe. Kiedy Pan został całkowicie ochrzczony, czy rzeczywiście wziął na Siebie nasze grzechy, czy nie? Oczywiście, że tak! Ponieważ nasz Pan zgładził nasze grzechy Swoim chrztem, uznajemy, że wszystkie nasze grzechy zostały rzeczywiście złożone na Niego przez Jego chrzest. Czy uznajecie, że wasze grzechy naprawdę zostały złożone na Jezusa? W ten sposób Jezus zaniósł nasze grzechy i grzechy świata na Krzyż, został ukrzyżowany i w ten sposób całkowicie wypełnił Boży plan zbawienia. Chociaż jesteśmy niedoskonali, możemy wejść do Królestwa Bożego wierząc. Wierząc w co? Możemy wejść do Królestwa Bożego, wierząc w Jego dzieło błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici oraz skręconego bisioru.

Po otrzymaniu przebaczenia grzechów to niedoskonali mają dobrą wiarę i dobrze sobie radzą w Kościele. Kościół Boży nie jest miejscem, w którym rządzą silni, jest to miejsce, w którym niedoskonali rządzą poprzez wiarę. Czemu? Ponieważ w Kościele Bożym nadal możemy podążać za Panem przez wiarę tylko wtedy, gdy wiemy, że jesteśmy niedoskonali. To miejsce pielęgnacji i gojenia się ran. Ponieważ niebo jest miejscem, w którym dziecko „włoży swą rękę do nory jadowitego węża” (Księga Izajasza 11:8), i nie zostanie ukąszone, rajem na tej ziemi jest właśnie Kościół Boży. To jest niesamowita tajemnica Kościoła Bożego.

Przez wiarę wchodzimy do Królestwa Bożego. To gwałtownicy, mocnej wiary, przejmują Królestwo Niebieskie. Czy wierzycie w tę prawdę w swoich sercach? Ja też wierzę i dlatego dziękuję Bogu. 

A to dlatego, że jestem wdzięczny Bogu, że służę tej ewangelii. Żyję dla tej prawdy i służę ewangelii, ponieważ wciąż jest wielu ludzi, którzy nie znają prawdy błękitnej, purpurowej i karmazynowej nici. Ale teraz, odkładając na bok kwestię tego, czy inni służą tej ewangelii, czy nie, potrzebne jest, abyście najpierw sami w nią uwierzyli. 

Mam nadzieję i modlę się, abyście wszyscy uwierzyli w prawdę, że Jezus raz na zawsze zbawił was od waszych grzechów i tym samym abyście zostali zbawieni od wszystkich waszych grzechów.